Jak wam minal piatek? Bo mi dosc milo. Do szkoly mialam na druga lekcje dopiero, wiec troszke sie wyspalam. Stojac rano przed klasa czekajac, az zadzwoni dzwonek na lekcje, zobaczylam cos co sprawilo, ze uswiadomilam sobie jak bardzo muzyka moze poruszyc ludzi. Na przeciwko mnie siedziala dziewczyna z trzeciej gimnazjum, widac bylo ze jest takim troche" odmiencem" klasy, w uszach miala sluchawki. Rozmawialam z kolezanka i w pewnej chwili spojrzalam na nia, widzialam w jej oczach smutek i splywajaca po jej policzku lezke, po czym jak zauwazyla , ze na nia spojrzalam bardzo szybko ja wytarla. Zrobilo mi sie naprawde bardzo smutno, usmiechnelam sie do niej, chcialam okazac jej "zrozumienie"ze swojej strony, tylko nie wiem czy to mialo sens. Pomyslalam sobie , ze moze ma jakis trudny czas a piosenka , ktora slucha jej to uswiadamia, druga moja mysla bylo, ze moze ta piosenka przypomina jej o czyms co stracila albo cos... Na lekcjach myslalam o tej dziewczynie i podziwiam ja! ze nie bala sie lez jak niektorzy, chciala plakac to plakala, nie udawala ze wszystko jest ok. Mialyscie podobne sytuacje? # Leah.
ohh często tak mam...
OdpowiedzUsuńfajnie tu ;)
http://vogue-agata.blogspot.com/